Razem dla ANETY!

Turniej złotych medali i złotych serc! Charytatywne zawody w Plazie, z których dochód będzie przeznaczony dla ciężko chorej Anety Zatwarnickiej pokazały, jak dobrze mieć przyjaciół i jak karatecy potrafią sobie pomagać. Był to turniej, gdzie nie wyniki były najważniejsze- a udział i bycie razem....., AKT Niepołomice dziękujemy za zorganizowanie tak wspaniałej imprezy i danie możliwości pomocy Anecie. W pomoc bardzo zaangażowała się też Anna Lewandowska, która poprowadziła pokazowy FriendsTraining. Mamy nadzieje, że ta cała dobra energia, którą wysłaliśmy z Krakowa pomoże Anecie w walce z chorobą.

Zapisy na zawody - WRATISLAVIA CUP 2014

Cykl zawodów 2014 - rozpoczyna turniej Vratislavia Cup we Wrocławiu. Każdy z ćwiczących w Krakowskim KKT może z nami jechać, żeby się sprawdzić. Kadra startuje obowiązkowo! Pamiętajcie - zawody, to też rodzaj treningu i to takiego - najlepszego, bo na 150 procent.

Charytatywny turniej karate tradycyjnego "Dla Anety"

8 marca w Centrum Handlowym Plaza-Kraków odbędzie się Charytatywny Turniej Karate Tradycyjnego na rzecz Anety Zatwarnickiej – zawodniczki i instruktorki karate tradycyjnego – która w wyniku przebytej choroby straciła obie dłonie i nogi.

Pieniądze zebrane podczas turnieju zostaną przeznaczone na kosztowną rehabilitację i protezy, które ułatwią jej powrót do sprawności.

Obozowa piosenka edukacyjno - marszowa vol.1 i 2 Ochotnica Górna 2014

Piosenka pod roboczym tytułem : "Icz - to po japońsku raz" stała się prawdziwym hitem. Dzięki niej liczymy po japońsku do dziesięciu, nawet obudzeni o północy. Na Facebooku wyświetlono ją ponad 5000 razy. Nawet, jeśli były osoby, które decydowały się na dokładniejszą analizę linii melodycznej, czyli kilkukrotne słuchanie - to i tak spora popularność. Teraz zimowy przebój Krakowskiego KKT dostępny także na Youtubie, dla tych, którzy nie maja konta na fejsie.

   

Ochotnica Górna Dzień VI

Dzień VI

Dzisiaj można było pospać dłużej! Pobudka nastąpiła dopiero o godzinie 8:00, bo trzeba się było porządnie wyspać przed egzaminami. Po śniadaniu poszliśmy na górkę na ostanie zjazdy. Wtedy właśnie zdarzyła się niesamowita rzecz – w dzień św. Walentego opodal przejeżdżała zapewne Królowa Śniegu i zgubiła ogromne serce z lodu. Traf chciał, że znalazł je sensei Rafał, podniósł (dowód na zdjęciu) i po namyśle – całe szczęście - wrzucił do strumyka, zanim zdążyło przemrozić jego własne. Potem przejęci wróciliśmy na ostatni trening przed egzaminem. Przed obiadem grupa 12 twardzieli pobiegła w miejsce zwane Ciurusiówką, gdzie po rozgrzewce całe stado morsów weszło wesoło rozgarniając krę do rzeczki – Ochotniczanki. Po obiedzie EGZAMINY! A następnie - przygotowania do walentynek.

Ochotnica Górna Dzień V

Dzień V

Dzisiaj zmiana rytmu, obudziliśmy wszystkich o 6:50 klubową piosenką, trochę ruchu na świeżym powietrzu, śniadanie – i pod Gazdaluz podjechało 10 sań zaprzęgniętych w mocne góralskie konie. Kulig! Przez zaśnieżony las dojechaliśmy w miejsce, gdzie czekało na nas ognisko , posililiśmy się pysznymi kiełbaskami z ogniska i opiekanym chlebem . Potem tradycyjna bitwa na śnieżki , zapasy , wspinaczki po ośnieżonej górce no i oczywiście prezentacje w leśnym plenerze naszej piosenki . Po powrocie do ośrodka trening i obiad, byliśmy bardzo głodni . Po obiedzie spacer do sklepu po drobne zakupy, chwila odpoczynku i oczywiście - trenujemy dalej, bo jutro ważny dzień. Egzaminy!

Ochotnica Górna Dzień IV

Dzień IV

Wstaliśmy z przyzwyczajenia o 7.30, poranny rozruch też wszedł wszystkim w krew, ale tym razem naciągaliśmy się tak intensywnie, że niektóre osoby przypłaciły swoje poświęcenie pękniętymi spodniami…Potem było śniadanie, o sprzątaniu pokojów nie trzeba było przypominać, kontrola (chłopcy coraz lepiej wypadają), i przedegzaminacyjny trening. Przedpołudniowy dłuuuuugi spacer zakończył się zjazdami z górki i zapasami na śniegu z wiszącym w powietrzu groźnym pytaniem - kto kogo położy na łopatki? Nie było taryfy ulgowej dla dziewczyn albo raczej…. dla chłopców! Wróciliśmy na obiad, a po obiedzie wszyscy brali udział w teście o karate. Były obawy, czy wszyscy dadzą radę...

Powered by RapidGoal
design: holinej.com